Dziobak

Siedzi dziobak koło drogi,
Ma ochotę na pierogi,
Bo jak mawia jego teść,
Nawet dziobak musi jeść.

Dwa pierogi, trzy pierogi,
Albo cztery, tak jak nogi,
Może też być zupka jaka,
Odpowiednia dla dziobaka.

Zupka smaczna, owocowa,
Dziobak nie chce już głodować;
Zje i placek ze śliwkami,
Zje i biszkopt z truskawkami,

Chętnie zje owoce morza,
Solę, dorsza lub węgorza;
Można już mu szybko nieść
Wszystko to, co da się zjeść.

A gdy ktoś mu dziób napełni,
On marzenie jego spełni,
Bo to magik jest w przebraniu,
Mistrz wszechświata w czarowaniu,

Który z cyrku dał drapaka
I się przebrał za dziobaka,
Chodzi po nieznanych drogach
I rozmyśla o pierogach.


brown bread on white ceramic bowl

Komentarze